cemetery-1500942__180-adwokat-torun-info

Czy można zrzec się spadku po zmarłym?

Blog

          Jedną z istotnych kwestii, jakie zostają do rozwiązania w tak ciężkiej chwili jak śmierć osoby bliskiej, jest uregulowanie spraw spadkowych. Niniejsza publikacja ma na celu pomóc w podjęciu odpowiednich działań celem zabezpieczenia przed negatywnymi konsekwencjami braku znajomości prawa. Często w sytuacjach, gdy spadek-www-adwokat-torun-infopo zmarłym pozostało kilkoro spadkobierców np. rodzic i dzieci, a jedynym istotnym składnikiem majątkowym jest mieszkanie rodziców, dzieci twierdzą, że zrzekną się spadku, by całość przypadła matce lub ojcu. Postawa ta mimo, że moralnie jest właściwa, to na gruncie prawa może przynieść więcej problemów niż pożytku. Dlaczego? Odpowiedź związana jest ze sformułowaniem „zrzec się spadku”. Zgodnie z polskim prawem, po śmierci spadkodawcy nie można zrzec się spadku. Przepis art. 1048 kodeksu cywilnego, stanowi, że spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Przepis ten, wskazuje, że spadkodawca musi żyć w czasie zrzeczenia się dziedziczenia, a dodatkowo musi to być umowa dwustronna, tj. zawarta między spadkodawcą i spadkobiercą. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Pamiętać należy, że spadkobierca ustawowy może zrzec się dziedziczenia tylko w drodze umowy notarialnej z przyszłym spadkodawcą, zawartej w formie aktu notarialnego (art. 1048 KC). Niezachowanie formy szczególnej aktu notarialnego powoduje nieważność czynności prawnej (art. 73 § 2 KC). Jednostronne oświadczenie spadkobiercy o zrzeczeniu się dziedziczenia nie ma znaczenia prawnego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2005 r., sygn. akt II CK 322/04). Istotnym jest, że zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki) zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej. Co za tym idzie, jeżeli zrzeczenie się spadku ma obejmować tylko spadkobiercę np. syn zrzeka się spadku po ojcu, a wnuki mają nadal dziedziczyć, to w treści umowy musi być zapis, że „zrzeczenie się spadku nie obejmuje zstępnych zrzekającego się”. Pokreślić należy, że brak tego zapisu powoduje, iż zrzekający się oraz jego zstępni, których obejmuje zrzeczenie się dziedziczenia, zostają wyłączeni od dziedziczenia, tak jakby nie dożyli otwarcia spadku.

              Kontynuując powyższe rozważania, wskazać należy na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 roku, sygn. akt III CK 353/02, w którym SN wskazał, że dopuszczalne jest ograniczenie zrzeczenia się dziedziczenia do ułamkowej części spadku, mającemu przypaść zrzekającemu na podstawie dziedziczenia ustawowego (art. 1048 KC).

          Jednakże, co w sytuacji, gdy spadkobierca zmarł, odpowiedź jest jednoznaczna przepisy dot. spadkobrania, nie przewidują możliwości „zrzeczenia się spadku” czy udziału w nim na korzyść innej osoby, w tym także na korzyść innego spadkobiercy. Spadkobierca ustawowy może zrzec się dziedziczenia tylko w drodze umowy notarialnej zawartej z przyszłym spadkodawcą (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1984 r., sygn. akt III CRN 35/84). Jeżeli spadkodawca zmarł, to zgodnie z art. 1012 kodeksu cywilne,  spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), bądź przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza), bądź też spadek odrzucić. Przepis ten jest jednoznaczny i wskazuje, że można przyjąć spadek lub nie. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Konsekwencją odrzucenia spadku jest domniemanie wynikające z art. 1020 kodeksu cywilne, zgodnie z którym spadkobierca, który spadek odrzucił, zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku. Co to oznacza? Oznacza to, że w miejsce osoby odrzucającej spadek, wstępują jego zstępni (dzieci). Wracając do przykładu ojca i syna, jeżeli ojciec zmarł, a syn przed sądem lub notariuszem oświadczy, że odrzuca spadek, to w jego miejsce automatycznie wstępują, jego dzieci (wnuki spadkobiercy). I o ile wnuki są już pełnoletnie i same nie mają dzieci, to problem się sprowadza tylko do konieczności ich przystąpienia do postępowania spadkowego oraz odrzucenia spadku przez nich (przykładowa babcia zostaje jedynym spadkobiercą i może sama decydować o swoim mieszkaniu). Jednakże, jeżeli choćby jedno z wnucząt jest niepełnoletnie, to oświadczenie o odrzuceniu spadku może złożyć rodzic dziecka tylko za zgodą sądu rodzinnego. Tu istotnym jest fakt, że jeżeli po naszym przykładowym dziadku niebyło długów przewyższających wartość spadku, to w praktyce żaden sąd rodzinny nie zgodzi się na uszczuplenie majątku małoletniego. Co w konsekwencji? Nasza przykładowa babcia nie może bez zgody sądu rodzinnego rozporządzać swoim małżeńskim mieszkaniem, a gdy wnuk lub wnuki osiągną pełnoletniość wymagana będzie ich zgoda. Co więc zrobić? Najlepszym i najmniej kłopotliwym rozwiązaniem jest przyjęcie przez wszystkich spadkobierców spadku, w omawianym przykładzie przez żonę i syna zmarłego, a następnie dokonanie przez nich działu spadku, albo darowizny przez syna na rzecz matki udziału spadkowego.

 

Dodaj komentarz